Historia miodu zaczyna się na łące, wśród traw i kwiatów. Najpiękniejsze są warmińskie, chociaż nie jesteśmy tu pewnie obiektywni. By powstał najsłodszy miód w kolorze słońca, niezbędne są też pszczoły i człowiek – pszczelarz, który zadba o te pracowite owady i zaopiekuje się ich dziełem. 

Takim człowiekiem jest Andrzej Wowk, który szacunek dla pszczół i miłość do miodu przejął od swojego ojca, a teraz dzieli się tym ze swoimi dziećmi i wnukami. Tak jak siłą pszczół jest rodzina, tak i pszczelarz potrzebuje bliskich, by móc rozwijać pasiekę, szczególnie, gdy stanie się ona firmą.

Kto wie, czy w ofercie Miodów Wowka byłyby miody smakowe, gdyby nie wnuki wciąż domagające się nowości na śniadanie? Kto wie, jak wyglądałyby słoiczki, gdyby estetyką opakowań nie zajęła się córka Andrzeja, Paulina, fanka pewnego misia, którego skarbem były beczułki pełne miodu? I czy zamówienia docierałyby terminowo do marzących o słodkościach klientów, gdyby nie zięć Andrzeja, Marek?

Obecnie Miody Wowka to nasza rodzina i przyjaciele, 264 rodziny pszczele i tysiące smakoszy miodu w Polsce i za granicą. Jesteśmy dumni z jakości, która jest naszym znakiem rozpoznawczym, jak beczułkowate słoiczki i ręcznie wypisywane zawieszki na każdym z nich. Od lat nasza rodzinna manufaktura dostarcza do Waszych domów  prawdziwy polski miód, bo wiemy, jak ważny jest dla Was ten tradycyjny produkt. Podbijamy serca najmłodszych łakomczuchów, szukając dla nich wciąż nowych smaków i połączeń. Towarzyszymy Wam przy świątecznym stole i w codziennym biegu,  pomagamy Wam zadbać o odporność i odpowiednią ilość zdrowej słodyczy w życiu. 

Pracujemy nad tym, by miód był coraz smaczniejszy, coraz wygodniejszy w użyciu, zawsze pod ręką i zawsze taki, jaki lubicie najbardziej.  Kochamy naszą pracę, bo jak żadna inna pozwala nam pozostać w łączności z naturą, rozwijać się i przede wszystkim uszczęśliwiać Was, koneserów tradycyjnych miodów i poszukiwaczy miodowych przygód.

Cieszymy się, że jesteście z nami.